Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages

Świąteczna wizyta u Filipka.

Pierwszy dzień przerwy świąteczno-noworocznej nie dla wszystkich był wolny. Manager KSPN Pogoń i Trener Marcin Żurek w imieniu sztabu organizacyjno-szkoleniowego akademii udał się z wizytą do naszego małego przyjaciela Filipka Gajewskiego.

Przypomnijmy, że Filipek odwiedził nas podczas czerwcowego festiwalu sportowego jako gość honorowy. Dla niego bowiem prowadzona była aukcja charytatywna w trakcie wydarzenia. Aukcja, dodajmy, zakończona ogromnym sukcesem. Filipek wraz z rodzicami dzielnie walczył o wyjazd do Chin, bo tylko tam miał możliwość poddania się terapii komórkami macierzystymi. Ten maluch od urodzenia nie widzi, ponieważ zdiagnozowano u niego dysplazję przegrodowo-oczną (wada wrodzona ośrodkowego układu nerwowego).

Jak wyglądała cała wizyta? W jakiej kondycji jest nasz bohater? Co dla niego przygotowaliśmy? O tym wszystkim w relacji Marcina Żurka.

„Wjeżdżając do Białki miałem lekkie obawy jak będzie reagował chłopiec, bo przecież spotkaliśmy się tylko raz i to jeszcze podczas festiwalu, na którym sporo się działo. Lecz obawy były niepotrzebne. Filipek jak usłyszał, że przyjechał wujek Marcin to przyszedł się przywitać a po chwili razem walczyliśmy z prezentami. Czekało na niego oczywiście wiele słodyczy, gadżety Pogoni, zabawki jak również śpiewająca książeczka, z której najbardziej się ucieszył. Siedział ponad 15 minut przy niej ciągle zmieniając piosenki i śpiewając. Natomiast Pani Agnieszka była pod wrażeniem prac, które wykonali nasi młodzi piłkarze dla Filipka.  

Był również czas na rozmowę na temat wizyty w Chinach, która dla całej rodziny była bardzo trudna. Filip bardzo dzielnie zniósł wszystkie zabiegi i ćwiczenia chociaż nie obyło się bez bólu. Rodzice cierpieli, ale wiedzieli, że muszą to przetrwać, bo to jedyna szansa dla wzroku malca. Na chwilę obecną niestety bez efektów. Jednak jak przekazano rodzicom Filipka jakikolwiek skutek zabiegów może być widoczny dopiero po upływie kilku miesięcy. Teraz pozostało cierpliwe oczekiwanie z nadziejami, że coś drgnie. Oczywiście dzielni rodzice malca ciągle szukają również innych rozwiązań, które mogą mu pomóc.

A łobuziak jak sam siebie nazywa Filipek zrobił na mnie wielkie wrażenie. Jest bardzo otwarty, samodzielny i czasami nie chce pomocy, bo woli zmierzyć się sam z przeszkodami. Uwielbia śpiewać, a do tego ciągle na jego buzi gości uśmiech. Ten malec dobitnie pokazuje, że wszelkie bariery są tylko po to aby je pokonywać.

Na koniec chciałbym jeszcze raz serdecznie podziękować całej rodzinie, która bardzo miło mnie przyjęła, w tym Pani Agnieszce, która upiekła pyszne ciasteczka dla Trenerów Pogoni.

Wszystkich ludzi dobrego serca natomiast chciałbym w imieniu całego sztabu szkoleniowego KSPN Pogoń Kraków prosić o dalszą pomoc dla Filipka, który przez cały czas uczęszcza do logopedy, na zajęcia specjalne, na rehabilitację,. To wszystko jest dość kosztowne, a pamiętajmy również że chłopiec potrzebuje specjalistycznych zabawek, aby móc się rozwijać”

Osoby które chcą pomóc naszemu bohaterowi proszone są o wpłatę środków na konto Fundacji Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”. Numer rachunku: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, w tytule wpłaty należy wpisać: “31693, Gajewski Filip“.

Dziękujemy!

INNE WPISY

Dziś 18 urodziny obchodzi

Tomasz Strach

F
F
?